Piątka o świcie i wschodzie to, można by powiedzieć, całkiem inna dolina. Człowiek słyszy własne myśli, a zakłócać je może jedynie szum spadającej Siklawy. Jest tak cicho, że aż… dziwnie ; ). Zdjęcie z cyklu: ja strzelam foty, a ty patrz czy nie nadchodzi jakiś misiek : D
czas to 30 sek, a przesłona f/4.5
Czy to HDR czy zdjęcie wprost z aparatu ?
This work is featured on
The Under-appreciated of September 2012 - part 1